Kara 5 lat pozbawienia wolności za katastrofę na A4

03/22/2017
281 odsłon

W Sądzie Okręgowym w Opolu zapadł 9 lutego 2017 roku wyrok skazujący Ryszarda B., na karę 5 lat pozbawienia wolności za spowodowanie katastrofy w ruchu lądowym.
Sąd orzekł także wobec oskarżonego środek karny w postaci 10-letniego zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych. Chodzi głośny wypadek na autostradzie A4 w okolicach Przylesia w czerwcu 2015 roku.

Aktualnie sąd sporządził pisemne uzasadnienie wyroku. Sąd uznał, że wina i sprawstwo oskarżonego nie budzą wątpliwości, ale zmodyfikował zarzut postawiony oskarżonemu przez prokuratora, przypisując mu umyślne naruszenie zasad bezpieczeństwa obowiązujących w ruchu drogowym, co wpływa na wyższą społeczną szkodliwość popełnionego czynu.

Jak wynika ze zgromadzonego materiału dowodowego, oskarżony co najmniej przez kilkanaście sekund nie obserwował przedpola jazdy. Tworzenie się korka na prawym pasie ruchu autostrady w kierunku Katowic było doskonale widoczne ze znacznej odległości, co dało pozostałym kierowcom uczestniczącym w ruchu czas na odpowiednie dostosowanie swojej prędkości do zaistniałych warunków. Nie była to więc sytuacja zaskakująca, która wymuszałaby na kierowcy gwałtowne, niekontrolowane reakcje, mogące być przyczyną spowodowania wypadku. Przy obserwowaniu przedpola jazdy, które jest minimalnym warunkiem zachowania bezpieczeństwa na drodze, oskarżony mógł we właściwy sposób dostosować swoją prędkość odpowiednio wcześniej rozpoczynając hamowanie przed zatorem.

Tymczasem Ryszard B. musiał przez okres co najmniej kilkunastu sekund zaniechać z nieznanych powodów obserwacji tego co wokół niego działo się na drodze, skoro nie zauważył korka, który był doskonale widoczny również dla kierowców, którzy poruszali się po autostradzie. Zachowanie takie jest świadomym pogwałceniem podstawowych obowiązków, jakie bierze na siebie osoba kierująca samochodem i czynnie uczestnicząca w ruchu drogowym.

Wymierzając surową karę, sąd miał na uwadze również zachowanie oskarżonego po popełnieniu czynu. Oskarżony nie wykazał skruchy ani żadnej refleksji odnośnie nagannego zachowania, nie wykazywał również starań w celu przeproszenia osób poszkodowanych lub ich rodzin. Wprost przeciwnie, „bezkrytycznie oceniał swoje zachowanie na drodze w dniu 22 czerwca 2015 r., nie tylko nie przyznając się do winy, co jest jego prawem, ale wręcz jej nie dostrzegając i szukając winy u innych”.

Orzeczenie jest nieprawomocne. Sprawę w II instancji rozpozna Sąd Apelacyjny we Wrocławiu.

Możesz być zainteresowany

Przedszkolaki z Czwórki na Zielonym Przedszkolu
Aktualności
0 udostępnień77 wyświetleń
Aktualności
0 udostępnień77 wyświetleń

Przedszkolaki z Czwórki na Zielonym Przedszkolu

22 maja 2017

 W dniach 08-10 maja 2017 r. chętne dzieci Przedszkola Publicznego nr 4 z Brzegu z najstarszych grup przebywały na Zielonym…

Brzeska „Piątka” świętuje sześćdziesięciolecie
Aktualności
0 udostępnień92 wyświetleń
Aktualności
0 udostępnień92 wyświetleń

Brzeska „Piątka” świętuje sześćdziesięciolecie

22 maja 2017

W Brzeskim Centrum Kultury, 22 maja 2017 r., miała miejsce Jubileuszowa Gala 60-lecia Publicznej Szkoły Podstawowej nr 5 im. Mikołaja…

Organizacja ruchu na Osiedlu Zachodnim
Aktualności
0 udostępnień60 wyświetleń
Aktualności
0 udostępnień60 wyświetleń

Organizacja ruchu na Osiedlu Zachodnim

22 maja 2017

W związku z zakończonym terminem zgłaszania uwag i propozycji do proponowanej zmiany w stałej organizacji ruchu na Osiedlu Zachodnim wszystkie…

Skomentuj

Your email address will not be published.